środa, 27 października 2010

Poniżej jako ciekawostkę przedstawiam wideoklip zespołu Empire of the Sun do tytułowej piosenki z ich debiutanckiego albumu Walking on a Dream, powstały latem 2008 roku w Szanghaju:

A tutaj remix tego samego utworu wykonany przez zespół Van She:

sobota, 09 października 2010


Panorama miasta w chłodny, jesienny wieczór.



foto: tomas

czwartek, 07 października 2010

Chiński Dzień Narodowy (w skrócie 国庆, czyt. guóqìng) to corocznie obchodzone święto upamiętniający proklamowanie Chińskiej Republiki Ludowej, które miało miejsce 1 października 1949 roku.

Od tamtego czasu tradycją stały się już parady na Placu Tiananmen (dosł. Plac Wrót Niebiańskiego Spokoju). Częścią obchodów Dnia Narodowego są również koncerty znanych piosenkarzy, pokazy fajerwerków, czy wywieszanie portretów znanych chińskich przywódców z Mao Zedongiem na czele.

Partia stara się, aby każdego roku święto obchodzone było hucznie i doskonale wykorzystuje je do celów propagandowych. W roku 2009 obchodzona była 60. rocznica ChRL, w związku z czym na ekrany kin wszedł film pt. Założenie Republiki (tytuł chiński: 建国大业, tytuł angielski: The Founding of a Republic), w którym zagrały największe gwiazdy chińskiego kina (znani szerszej publiczności to przede wszystkim Jet Li, Donnie Yen, Zhang Ziyi, Andy Lau oraz... John Woo).

foto: internet

wtorek, 28 września 2010

W tradycji chińskiej przygotowania do ślubu zaczynają się na długo przed oficjalnym terminem. W co konserwatywniejszych chińskich rodzinach ślubne oraz weselne obrzędy traktowane są bardzo poważnie, ponieważ Chińczycy wierzą, że przyniosą one szczęście i pomyślność młodej parze, natomiast odstępstwo od nich może na nich sprowadzić nieszczęście.

Jedną z pierwszych i najważniejszych rzeczy jest wybranie odpowiedniej daty ślubu. Jak już wcześniej pisałem, mieszkańcy Państwa Środka przywiązują ogromną wagę do numerologii. Ponadto istotny jest też horoskop, na podstawie którego wybrany zostanie najbardziej sprzyjający nowożeńcom dzień zaślubin.
Dobór druhny i drużby poddany jest nie mniej rygorystycznym kryteriom. Przede wszystkim znaki chińskiego zodiaku pomiędzy panną młodą a jej druhną oraz panem młodym a jego drużbą powinny być ze sobą zgodne. Ubranie druhny i drużby, które przywdzieją oni na ceremonię zaślubin, powinno być kompletnie nowe oraz podarowane im przez państwo młodych.
Kolejnym - choć, ze względu na złe skojarzenia, już powoli odchodzącym do lamusa - obrzędem jest wykupienie panny młodej z domu, poprzez ofiarowanie jej rodzicom czerwonej koperty (红包, czyt. hóngbāo) wypełnionej pieniędzmi oraz innych prezentów.

W wigilię dnia zaślubin pan młody wraz z drużbą oraz pomagierami przybywa do rodzinnego domu panny młodej w celu zabrania jej ze sobą, do ich wspólnego mieszkania. Niestety, nie jest to łatwe zadanie. Ubrana w piękną, tradycyjną chińską czerwoną suknię panna młoda pilnowana jest przez druhnę oraz pomagierki, które utrudniają panu młodemu dostęp do niej. Aby dostać się do ukochanej, przyszły mąż musi więc najpierw stawić im czoła i prawidłowo odpowiedzieć na przygotowane przez nie podchwytliwe pytania oraz wykonać różnego rodzaju zadania. W razie pomyłki lub porażki będzie musiał wkupić się w łaski dziewcząt czerwonymi kopertami z drobnymi sumami pieniędzy.
Gdy wreszcie uda mu się przebrnąć przez wszystkie trudności, będzie jeszcze musiał zaparzyć herbatę przyszłym teściom i oficjalnie poprosić ich o rękę córki. Dopiero gdy rodzice się zgodzą, panna młoda będzie mogła opuścić dom razem z ich przyszłym zięciem.
Zwyczaj ten nazywa się 接亲.

Powyższe to tylko niektóre z chińskich obyczajów związanych z zaślubinami. A teraz pokrótce jak wyglądało wesele. W roli głównej wychodząca za Xiaori Livia, właścicielka szkoły angielskiego, w której to mam przyjemność prowadzić lekcje i zmagać się z najmłodszym pokoleniem Chińczyków :)

Uroczystość odbyła się w Crowne Plaza Hotel.


Przy wejściu państwo młodzi witali gości, odbierali życzenia i prezenty. Najbardziej preferowanym i oczekiwanym podarunkiem jest oczywiście czerwona koperta (z tym, że kwota musi być szczęśliwa!).


Druhna Esther przybyła na ślub aż z Kanady.


Druhna i Panna Młoda.


Na uroczystości nie mogło oczywiście zabraknąć naszych małych studentów :)


Podczas wesela, oprócz modnych ostatnio alkoholi jak wino i whiskey, obowiązkowe były również potrawy stricte weselne, jak np. homar, czy rosół z kury.


Do ustawionej na sali weselnej sceny, na samym przodzie szły sypiące płatki różane i brokat dzieci, a za nimi drużbowie.


Dopiero na samym końcu podążali Państwo Młodzi.


Przed oficjalnym zaprezentowaniem Nowożeńców Pan Młody musiał oficjalnie poprosić o rękę przyszłych teściów na oczach wszystkich weselnych gości.


Gdy już to zrobił i dostał oficjalną zgodę, Pan Młody oraz Teść wygłosli przemówienie.
Później, w trakcie kolacji, młodzi małżonkowie chodzili od stolika do stolika by wypić toast wznoszony przez gości i odebrać życzenia pomyślności i gratulacje.
Wraz z odgłosem fajerwerków rozpoczyna się ostatni etap uroczystości - odprowadzenie gości do progu i pożegnanie.



Uroczystość była przygotowana bardzo precyzyjnie i z rozmachem. Mam nadzieję, że Livia zawsze już będzie szczęśliwa u boku swego nowo poślubionego męża, tak jak szczęśliwa była w swym najważniejszym dniu w życiu.

A więc...

ZDROWIE MŁODEJ PARY! :)

foto: Tomas & co.

czwartek, 23 września 2010

Święto Środka Jesieni tudzież Festiwal Księżycowy, szerzej znany pod jego angielskim odpowiednikiem nazwy Mid-autumn Festival, a w oryginale po prostu 中秋节 (czyt. zhōngqiūjié).

Według tradycji święto przypada na 15. dzień 8-go miesiąca kalendarza księżycowego (wrzesień-październik), kiedy to księżyc powinien znajdować się w pełni. Z tego też powodu w dialekcie minnan występuje pod nazwą Święto Ósmego Miesiąca. Oprócz Chin, gdzie historię festiwalu datuje się na ponad 3000 lat wstecz, święto obchodzone jest również w innych krajach Azji Południowo-Wschodniej jak np. Wietnam, Tajlandia, Malezja, Singapur, Filipiny, Indonezja czy Korea.

Podczas ŚŚJ Chińczycy zajadają się ciasteczkami księżycowymi. Tradycją jest wysyłanie bliskim oraz znajomym pudełek pełnych tych smakołyków. Mają one delikatne, kruche wnętrze o przeróżnych smakach, najczęściej są to jajko, czerwona fasola, zielony groszek, pomarańcz, truskawka, ananas, zielona herbata oraz wiele, wiele innych.

Święto wywodzi się z tradycyjnych kultów rolniczych, kiedy to 15. dzień 8-go miesiąca, czyli równonoc jesienna, symbolizowała zakończenie żniw. Wdzięczni rolnicy modlili się więc i dziękowali bogini księżyca Chang'e (nie mylić z Czarodziejką z Księżyca!).

Inną tradycją, spotykaną jedynie na południu prowincji Fujian jest gra w kości, zwana 博饼 (czyt. bóbǐng). Sześć kości rzuca się do specjalnej misy, a zależnie od ich wartości można wygrać specjalnie dedykowane im nagrody. Zazwyczaj są to ciasteczka księżycowe, ale odkąd w kości gra się również poza domem - w miejscach pracy, spółdzielniach mieszkaniowych, sklepach itp. - łupem graczy padają głównie przedmioty codziennego użytku jak pasty do zębów, papier toaletowy, słodycze, ale i sprzęt jak np. aparaty cyfrowe czy 红包 (czyt. hóngbāo), czyli czerwone koperty wypełnione pieniędzmi.

Poniżej możliwe wygrywające kombinacje.

W tym roku ŚŚJ wypada 22 września, a więc odbyło się wczoraj. Jest to jedno z ważniejszych chińskich świąt, dlatego jest ono dniem wolnym od pracy. Jest także okazją do wspólnego świętowania przy rodzinnym stole.
A więc 中秋节快乐!Szczęśliwego Święta Środka Jesieni!

foto: internet

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12